Zima
Zima Mrożący krew w żyłach strach przed pustką Bycie dla bycia Ziemia niczyja Spełnione obowiązki Wegetacja, poczucie straty Dlaczego, po co? Pytam i milczę. Dziś zapomniało wczoraj Jutro będzie szare. Pocieszać, płakać, przytulić? Obiecać, łzy ocierać? Ty to już nie Ty Tamta kiedyś tam. Roześmiana. Radosna.