Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2021

Zima

Zima Mrożący krew w żyłach strach przed pustką Bycie dla bycia Ziemia niczyja Spełnione obowiązki Wegetacja, poczucie straty Dlaczego, po co? Pytam i milczę. Dziś zapomniało wczoraj Jutro będzie szare. Pocieszać, płakać, przytulić? Obiecać, łzy ocierać? Ty to już nie Ty Tamta kiedyś tam. Roześmiana. Radosna.

Widok

Widok Przeciągając struny widzisz więcej Jakbyś rozszerzył tajemniczą szczelinę przez którą widać To, jakim jest, czyste, surowe, pierwotne, piękne. Ten widok zatrzymuje czas, odpręża,  wzbudza podziw i przerażenie, ekscytuje Wszystko jest inne i takie samo My, Wy, Oni, One, To, Jedność. To, jest ponad nami a My jesteśmy Wami. Próżnia, wieczność, rozkoszna nicość. Ty jesteś światem. Ja jestem światem. Oni są światem. Tym samym światem.

Ty

Ty Pewność niepewności,  skrywa myśli zajęte. Idealna, ulotna, kusząca,   niczym osamotniony klejnot. Byłaś, będziesz, tkwisz  we mnie teraz i zawsze. Zasnąć nie mogę myśląc,   Czy ja Cię poznam? na pachnących sianem  zielonych łąkach Edenu w przyszłym byciu? Wiesz? Chciałbym…